2018-01-12 #7

Polecany

Co się zemną dzieje, że mnie nie ma?

Ponieważ wiele osób zna mnie tylko z widzenia i Internetów, oraz padają pytania co się zemną dzieje, że mnie gdzieś tam niema, nie widuje się  itp. postanowiłem w skrócie napisać co się zemną dziej, by móc podlinkować do tego wpisu, by nie odpisywać  do każdego z osobna, że obecnie:

  • Przeprowadzam się na stałe do siebie.
  • Przebranżawiam się na programistę w innej technologii.
  • Podejmuje/planuje nowe wyzwania zawodowe itp..
  • Robię przerwę w systemie edukacji.
  • Trochę idę na żywioł ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Reorganizuje wiele rzeczy..
  • Pewnie bym mógł dopisać coś jeszcze do tej listy
  • nadrabiam zaległości w książkach
  • mam sporo wolnego czasu [..]

Tak więc wiec ma dużo pracy/ciekawych zajęć które planuję zrealizować w najbliższe miesiące trzy lub cztery miesiące. Bym z chęcią opowiedział coś więcej, ale jak zwykle niema na to czasu. Co do tego bloga, to też mam do niego plany – ale bardziej związane z ujarzmieniem systemu wordpress i ogarnięciem warsztatu pracy blogera itp.

Tak więc pozdrawiam,
Krzysztof.
( ͡° ͜ʖ ͡°)

Firefox: polecane dodatki

Polecany

Od ponad dekady, a właściwie od samego początku tego projektu, korzystam z Firefoxa. Można powiedzieć, że za pomocą tej przeglądarki stawiałem swoje pierwsze kroki w Internecie i do dziś towarzyszy mi ona w mojej Internetowej wędrówce – tak jak większości moich starych kolegów. Co jakiś czas odkrywam i testuję nowe dodatki, dlatego postanowiłem stworzyć własną listę polecanych i przetestowanych dodatków które pomagają mi w codziennej pracy.

Aktualizacja: 2018-01-11:

Nowy Firefox bez dodatków, trochę ciężko mi się z nim pracuje.. Przetestowałem kilka rozwiązań i na tą chwilę postanowiłem przejść na Waterfox’a, gdyż ostatnio ten projekt dobrze rokuje i prosperuje na przyszłość, a jego twórcy zapowiedzieli zachowanie zgodności wstecznej ze starymi dodatkami [..]. Testowałem taż Bazyliszka (Basilisk), ale ta przeglądarka nie pracowała stabilnie w moim środowisku pracy i się parę razy niespodziewanie zawiesiła (mam dużo dodatków), ale będę jeszcze testował przeglądarki zgodne ze starym Firefox-em [..]. 

Czytaj dalej

2017-12-31 #6

Żeby nie było, że w tym miesiącu nie było bloga – życzę „Szczęśliwego Nowego roku” oraz skonfiguruję ten wpis by pojawił się na blogu w Nowy Rok o północy – tak, podczas zabawy sylwestrowej, zaliczę dwa miesiące blogowania za jednym zamachem.  Zapraszam także do przetestowania mojego nowego programu – uniwersalnego preprocesora kodu źródłowego – który można znaleźć tutaj:

https://github.com/k0ff/blox

Dziękuje jeszcze raz wszystkim, którzy brali udział w niepublicznym teście tego programu i pomogli znaleźć drobne błędy, oraz jeszcze raz życzę wszystkim czytelnikom mojego bloga szczęśliwego nowego roku i owocnych postanowień noworocznych.

Pozdrawiam,
Krzysztof
( ͡° ͜ʖ ͡°)

„Zawód: programista” – recenzja książki

Zakupiłem tą książkę w popularnym polskim serwisie aukcyjnym za ok. 35zł dla kolegi z zastrzeżeniem, że mogę ją najpierw sam przeczytać. Na książkę @maniserowicz’a czekałem od kiedy zaczął tworzyć wideoblog„vlog devstyle.pl, założę się, że pewnie pod koniec roku będzie wydawać książkę” i mamy: oto moja krótka i pobieżna recenzje tej książki.

Czytaj dalej

2017-09-15 #4

Zbliża się koniec lata i mimo, że starałem się zrobić ponad miesięczne wakacje to chyba mi się nieudało to na 100%, bo czuję się nie dość wypoczęty – starałem się postawić na aktywną rozrywkę, jakiś sport itp. – ale to nie spełniło moich oczekiwań, dlatego w najbliższy weekend planuję w swoim domowym zaciszu, że „pobawię się z komputerem w stare gry”. Zrobiłem już parę tygodni temu mały research na ten temat w ten weekend i zrobię test emulatorów pegasusa (tzn. NESa i famicon-owej spółki), który –jak podejrzewam – za jakiś czas zaowocuje jakimś artykułem na moim blogu w tym temacie, więc proszę o sugestie na priv i zapraszam wkrótce 😉

Chocolatey: menadżer pakietów dla systemu Windows

Menadżer oprogramowania Chocolatey – o owym oprogramowaniu chyba pierwszy raz okazjonalnie usłyszałem kilka lat temu, a sam projekt w te czas nie wyglądał w moim odczuciu zbyt dobrze. Mimo to zapisałem stronę tego projektu w zakładkach, bo menadżer pakietów dla Windows wydał mi się dość interesującym pomysłem. Pod koniec maja bieżącego roku (po ówczesnym przetestowaniu programu [..]) postanowiłem wdrożyć Chocolatey jako mój główny menadżer pakietów oprogramowania na moim prywatnym laptopie, będącym zarazem moim głównym komputerem.

Czytaj dalej

2017-06-25 #3

#wakacje

Postanowiłem sobie zorganizować w lipcu wakacje od zawodowego programowania i zająć się w tym czasie listą rzeczy, które odkładałem, a  chciałbym je ogarnąć. Już pod koniec czerwca zacząłem planować ten lipcowy odpoczynek i czeka mnie dużo zabawy, a możliwe, że nazbieram jakiś ciekawy materiał do późniejszego opublikowania na blogu – bo w lipcu nie znajdę raczej na to czasu.

Czytaj dalej

#PRODUKTYWNOŚĆ

„Ten wpis dedykuję dla wszystkich, co chcą być produktywni.”

Parę miesięcy temu pojawił się w Internecie świetny tzw. programistyczny wideo-blog Macieja Aniserowicza, który podoba mi się szczególnie za zabawną i rozrywkową konwencje. Oczywiście pragnę zaznaczyć, że zabawny blog  != „głupkowaty”, bo zauważyłem, że niektórzy mają z tym problem, ale to głownie wina twórców tego medium.  Sam w śledzenie blogów-vlogów itp. zbytnio się nie bawię, ale od kilku ładnych lat mam wrzucony ów devstyle.pl  do czytnika RSS i czasami coś tam przeczytam. Ogólnie autor dobrze pisze, wesoło, ale większość artykułów jest raczej dla początkujących programistów, np. tych  którzy nazwijmy to dopiero „odkrywają świat różnych testów i wzorców projektowych” – autor stara się być mentorem a’la couchem (dobra konwencja), zwłaszcza „że jest życiowo ogarnięty”, co tylko kumuluje dobry efekt.  Właśnie tam jakiś tydzień temu pojawił się cykl „PRODUKTYWNY PROGRAMISTA” na który w wolnym czasie rzuciłem okiem i za namową znajomych stwierdziłem, że też pochwalę się jakich narzędzi używam.

Czytaj dalej

Przyśpieszenie klawiatury

Parę dni temu pracowałem na laptopie kolegi.
Po paru minutach stwierdziłem, że ma wolną klawiaturę, a kursor w edytorze dość się ślamazarzy. Oczywiście inny kolega stwierdził, ..bo Windows [..] – i powinniśmy kupić sobie Maki, a nie „hipsterzyć” na Windowsie. Postanowiłem więc sprawdzić w konfiguracji Windows,  w opcjach panelu sterowania tzw. „szybkość klawiatury”. Czytaj dalej