2017-05-25 #2

Minęło już kilka dni od pierwszego wpisu, a pomysł reaktywacji mojego bloga spotkał się z pozytywnym feedbackiem. Według tymczasowego systemu statystyk, który pomija boty indeksujące i ma tam jakieś swoje restrykcyjne algorytmy, blog jest czytany przez kilkanaście osób, a kilka z nich subskrybuje go przez kanał RSS.

Cały czas pracuje nad nowym szablonem, który zadebiutuje na blogu w połowie czerwca, ale dzisiaj pochwalę się nową – dodatkową antenką, którą dzisiaj w końcu wmontowałem do swojego laptopa, by używać „lepszej” karty wifi ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Montaż dodatkowej anteny wifi w laptopie

Dzisiaj po południu, a raczej pod wieczór,  zalazłem czas aby dokończyć operacje wmontowanie do swojego laptopa dodatkowej anteny do wifi. Otóż posiadam kartę wifi obsługującą (wymagającą) dodatkowej anteny w laptopie.

Intel(R) Centrino(R) Ultimate-N 6300 AGN

Intel(R) Centrino(R) Ultimate-N 6300 AGN ma trzy gniazda na antenę i jaki mam fajny „śrubokręt” do odłączania antenek ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Używałem kiedyś podobnej karty, parę lat temu ~2012 – starszy model, karta nieraz miała pewne problemy, które się objawiały zwłaszcza podczas współpracy z niektórymi starszymi routerami – dokładnie nie pamiętam, ale dziś zainstalowałem kartę, którą już kiedyś używałem ~2015, ale musiałem wymontować  tą kartę, gdyż potrzebowałem dodatkowej anteny do obsługi internetu mobilnego, co było dla mnie większym priorytetem, ale sama karta nie miała żadnych problemów.

DAWCA

Mogłem kupić antenę w internecie, ale postanowiłem ją wymontować z laptopa na części zapasowe – taniej i szybciej 😉

W tamtym czasie (2015-04) nie pomyślałem o tym, by wmontować dodatkową antenę i zostawić tą kartę w laptopie, a na sam pomysł takiego zabiegu wpadłem dopiero parę tygodni temu.

Cała operacja była rozłożona w ciągu paru dni. Ponieważ mam kilka laptopów, w tym jeden w częściach – przeznaczony na części zapasowe do mojego laptopa, postanowiłem wymontować z niego antenę. Cały zabieg wymontowania anteny – z przygotowanie i posprzątaniem miejsca pracy – trwał niecałą godzinę ~45minut, gdyż zadanie wymagało delikatności i musiałem odłączyć matrycę.

ANTENA

Wymontowana antena wifi, która została zamontowana w laptopie, z którego teraz mam przyjemność pisać

Wymontowana antena leżała w składziku i czekała do dziś na dzień swojego montażu. Ponieważ mój laptop nie jest w częściach, zamontowanie nowej anteny wiązało się z jego całościowym rozkręceniem, łącznie z wykręceniem matrycy. Cała zabawa trwała ponad dwie godziny i nie było żadnych większych komplikacji.

Podczas instalowania anteny okazało się, że musiałem przesunąć o pół centymetra planowane miejsce jej montażu, ponieważ ramka ekranu laptopa miała w tym miejscu nieużywany zatrzask, który nie pozwalałby na dopasowanie ramki do ekranu.

// dobra jest po 23, idę spać – wpis dokończę rano [..] 😉

Reasumując, zamontowanie dodatkowej anteny dla kogoś, kto ma spore doświadczenie w serwisowaniu laptopów nie jest trudne, chociaż dla początkujących (często) konieczność tymczasowego wymontowania matrycy, którego wymaga ten zabieg w niektórych modelach laptopów, może okazać się trudnością. Matryca to wbrew pozorom delikatna część w laptopie i ja sam podczas kręcenia matrycy nieraz czuję się jak chirurg operujący oko.

Oczywiście wszystkie tego typu zabawy robicie na własną odpowiedzialność, żeby nie było, że kogoś namówiłem i popsuł sobie komputer, lub macie szczęście – znajdźcie serwis, który nie boi się takich nietypowych zadań, ale uważajcie – bo w swojej dawnej karierze serwisanta laptopów, już nieraz widziałem laptopy po tanim serwisowaniu, więc ja bym się bał oddać swój laptop do jakiegoś „taniego” serwisu komputerowego. W moim przypadku, wszystko się udało i mogę sobie pozwolić nawet na okazjonalne serfowanie po wifi nawet w swoim ogrodzie – chociaż niema tego w zwyczaju.

To by było na tyle jeśli chodzi o montaż dodatkowej anteny wifi – jest to możliwe – wiem, wiem, mogłem zrobić więcej lepszych zdjęć, wideo-poradniko-stream i jakiś event na facebooku, ale w każdym laptopie ten zabieg będzie wyglądać trochę inaczej itp, w zależności od konstrukcji laptopa.


Kolejny blog, „będzie – kiedy będzie”, ale w najbliższym czasie czeka mnie porządkowanie dysku, ponieważ przez rok zrobił mi się tam spory bałagan – zresztą możecie sami rzucić okiem na diagram.

DUMP

HDGraph, świetny program do rysowania diagramów zajętości dysku twardego, łatwo się zorientować, co zajmuje najwięcej przestrzeni dyskowej 😉

Jest to zrzut ekranu z programu HDGraph, dobrego programu, który pokazuje diagram zajętości dysku lub wybranego katalogu. Czasami mnie ktoś prosi o polecenie, jakiś programów do tego zagadnienia np. analizy zajętości dysku, więc możliwe, że poruszę temat sprzątanie dysku twardego na blogu, by móc poprostu podesłać takiego linka dla znajomych zainteresowanych tematem.

Na zrzucie ekranu widać, że katalog DUMP, który w mojej organizacji plików pełni miejsce na dane do przejrzenia nim zostaną odpowiednio obrobione lub skatalogowane, zajmuje ponad połowę partycji „Data”, dysku na dane.

Ponad jedna czwarta dysku (ponad 250GB, ale same pliki wideo są dość duże) jest zajęta przez różne nagrania video, które powinienem przejrzeć i obrobić. Od kiedy rok temu kupiłem tanią kamerkę to zdarza mi się nagrywać różne eventy i prelekcje, ale także ma jakieś inne nagrania: imprezy rodzinne, [..] ze znajomych, a także zwierzęta pojawiające się w okolicy mojego domu, które bardzo lubię – np. ostatnio nagrałem wiewiórkę „bawiącą się” na drzewie za moim oknem 😉

Pozdrawiam,
( ͡° ͜ʖ ͡°)

2 myśli nt. „2017-05-25 #2

  1. Powinieneś w ogóle opisać całą swoją historię jak skonstruowałeś swojego laptopa, bo nie znam nikogo innego kto sam sobie złożył tak porządnego laptopa z kilku innych laptopów przeznaczonych na części 😉

  2. – może lepiej nie podpisuj się lenny face
    – do analizy dysku polecam windirstat
    – wiecej rzechow nie pamietam
    Pozdrawiam,
    ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *